Dzisiejszy
tekst będzie krótki, a raczej bardzo krótki, ponieważ jest to
swego rodzaju ciekawostka o której mało kto ma pojęcie.
Wyjaśnijmy na początek czym w ogóle jest ten cały marketing zapachowy. Polega on na aromatyzowaniu pomieszczeń firmy, sklepu w celu stworzenia przyjemnej, prozakupowej atmosfery. Czyli mówiąc prościej klient ma się poczuć dobrze i odnieść wrażenie, że dana firma jest godna zaufania i oferuje produkty lepszej jakości od konkurencji.
Dzięki aromarketingowi można zbudować lepszy wizerunek firmy.
Po raz pierwszy ten rodzaj marketingu zastosowano w latach 90 w firmach znajdujących się w USA oraz Australii. W Polsce po raz pierwszy zastosowano go w 2006 roku w salach kinowych podczas premiery filmu „Jasminium” „racząc” na wejściu ludzi zapachem jaśminu.
Mam nadzieję, że ta ciekawostka wam się spodobała i nie macie mi za złe długości tekstu.
Wyjaśnijmy na początek czym w ogóle jest ten cały marketing zapachowy. Polega on na aromatyzowaniu pomieszczeń firmy, sklepu w celu stworzenia przyjemnej, prozakupowej atmosfery. Czyli mówiąc prościej klient ma się poczuć dobrze i odnieść wrażenie, że dana firma jest godna zaufania i oferuje produkty lepszej jakości od konkurencji.
Dzięki aromarketingowi można zbudować lepszy wizerunek firmy.
Po raz pierwszy ten rodzaj marketingu zastosowano w latach 90 w firmach znajdujących się w USA oraz Australii. W Polsce po raz pierwszy zastosowano go w 2006 roku w salach kinowych podczas premiery filmu „Jasminium” „racząc” na wejściu ludzi zapachem jaśminu.
Mam nadzieję, że ta ciekawostka wam się spodobała i nie macie mi za złe długości tekstu.
